Opublikowano:

Żywienie klaczy źrebnych i karmiących w praktyce – Paweł Oman Stajnia pod Dębami

Żywienie klaczy karmiacych

Chciałbym podzielić się „swoim schematem” żywienia koni w mojej stajni. Celowo napisałem „swoim schematem”, ponieważ wielu osobom może wydać się on nie książkowy, odbiegającym od tego co podają podręczniki akademickie. Ale w przypadku mojej stajni on się sprawdza, klacze mają lśniącą sierść, kowal nie skarży się na stan kopyt, a na brykające źrebaki miło jest patrzeć każdego dnia.

Stosujemy pasze nie wyszukane, proste w użyciu, nie szalejemy z ilością ich podawania. Bazujemy na paszach podstawowych, przygotowanych w naszym gospodarstwie, czyli owsie i sianie łąkowym z I i II pokosu.

            Skupię się na opisaniu żywienia klaczy źrebnych i karmiących.

            Staramy się, aby źrebięta przychodziły na świat wiosną dlatego, że źrebię trzy dniowe wychodzi na pierwszy spacer, a w wieku siedmiu dni, o ile pogoda pozwala, wraz ze swoją mamą wychodzi na pastwisko, gdzie ma zapewniony ruch i uczy się skubania runi pastwiskowej.

Jak wiadomo trawy i zioła na pastwisku w bardzo dobry sposób wpływają na organizm koński np. karotenoidy zawarte w mniszku lekarskim, w pozytywny sposób wpływają na rozród. Praktykujemy krycie po wy źrebieniu  na tzw. 30, czyli 30 dzień po wy źrebieniu.

W pierwszej połowie ciąży klacze otrzymują owies plus podstawowy granulat dla koni Manage, Basis-Sport, Structovit lub podstawowe musli dla koni Fiber-Arab, Profit. W drugiej połowie ciąży ilość owsa jest zwiększana, klacze otrzymują dodatkowo granulat dla klaczy źrebnych Merrie. W okresie jesienno – zimowym, co drugi dzień podawane są drożdże paszowe Pro-Bio Complex. Ma to na celu „wzmocnienie”, poprzez działanie prebiodyczne,  organizmu przed zimą oraz wsparcie procesów trawienia. Są one chętnie zjadane przez nasze przyszłe mamy. Klacze te, otrzymują również dwa razy w tygodniu mesz dla koni Slobbermeel z dodatkiem czarnej porzeczki, aby wesprzeć układ odpornościowy, oraz „ciepły posiłek” jest dobrym urozmaiceniem w chłodne dni. Staramy się, aby dni podawania drożdży paszowych nie pokrywały się z dniami podawania meszu.

W dniu wyźrebienia klacz po porodzie otrzymuje pójło z otrąb z dodatkiem soli. Klacze karmiące na poranny odpas dostają owies wymieszany z granulatem dla klaczy karmiących Merrie. Po powrocie z pastwiska, klacze karmiące na wieczornym odpasie jedzą otręby pszenne (właściwości min. mlekopędne), oraz wysłodki buraczane namoczone 24 h wcześniej. Jeśli chodzi o otręby i wysłodki są to najzwyklejsze pasze, kupowane w sklepie rolno – przemysłowym. Ilość skarmianych otrąb należy dopasować do indywidualnych potrzeb klaczy, ponieważ mogą działać zatwardzająco. I oczywiście klacze otrzymują na zakładkę siano mimo, iż cały dzień wraz ze swoim przychówkiem były na pastwisku, ma to za zadanie „związania” stolca, ponieważ przy spożyciu dużej ilości świeżej zielonki, może zostać zachwiana flora bakteryjna jelit.

Gdy mamy dostęp do marchwi z upraw gospodarskich w miesiącu listopadzie i grudniu, każda grupa wiekowa koni w naszej stajni otrzymuje wyżej wymienione okopowe, jako dodatek do paszy dla koni. Całym rokiem zapewniony jest dostęp do lizawek solnych dla koni.

Tak właśnie wygląda żywienie klaczy źrebnych i karmiących w mojej stajni. Staram się aby zapotrzebowanie na poszczególne składniki pokarmowe klaczy źrebnych i karmiących zostało pokryte, a podawane pasze urozmaicone.

 

Paweł Oman
Stajnia Pod Dębami 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 − 1 =